Numuloy
Co mieć w kuchni, a czego nie kupować
Przed pierwszym spotkaniem pytam o sprzęt. Poniżej to, o co pytam, i dlaczego.
Potrzebne na każdym kursie
- Nóż szefa kuchni, ostrze około 20 cm. Jeden porządny wystarczy. Marka jest mniej ważna niż to, czy jest ostry.
- Deska drewniana lub z tworzywa, co najmniej 30 na 40 cm. Pod spód mokra ściereczka, żeby nie jeździła.
- Waga kuchenna z dokładnością do 1 g.
- Garnek z grubym dnem, 3–4 litry, i patelnia 24–28 cm.
- Dwie miski, łyżka drewniana, szpatułka, sitko.
Zależnie od kursu
| Kurs | Co dodatkowo |
|---|---|
| Pieczywo na zakwasie | naczynie żaroodporne z pokrywką, koszyk lub durszlak |
| Ciasto drożdżowe | blacha, papier do pieczenia, pędzelek |
| Sosy i wywary | rondel 1–1,5 l, rózga, gęste sito |
| Kuchnia roślinna | blender ręczny, pojemniki do lodówki |
Czego nie kupuj specjalnie na kurs
Termometru z sondą, kamienia do pizzy, maszyny do makaronu, zestawu sześciu noży w bloku. Jeśli coś z tego masz, wykorzystamy to. Jeśli nie masz, obejdziemy się bez tego i nic nie tracisz.
Brakuje Ci wagi, a kurs zaczyna się jutro? Awaryjnie pomoże wpis o miarach kuchennych bez wagi.